Zaloguj się przez Facebooka! Zarejestruj się!

~GaryGlue | użytkownik

imię i nazwiskoGary Glue adresWarszawa zarejestrowany19.11.2006 @15:22:52 ostatnio na stronie01.08.2009 @21:14:25



kontakt i statystyki
emaile-mail ukryty
digarty4 komentarze142 posty na forum0

dodaj komentarz
Aby dodać komentarz musisz się zalogować.

Jeśli nie masz jeszcze konta w digarcie, załóż je lub zaloguj się Facebookiem!
 
Zaloguj się przez Facebooka! Załóż konto w digart.pl Zaloguj się do digart.pl
komentarze
~szarajaga    11.01.2007 @21:39:45
wszystkie historie o Annie są piękne i wzruszające fakt, bywam czasem nadpobudliwa, ale jeszcze żadnej nauczycielki przez okno nie wyrzuciłamchociaż właściwie szkoda...ale jeszcze trochę chodzenia do szkoły mi zostało, więc nic straconego. swoją drogą byłaby to dobra próba na to czy oby przypadkiem nie są wiedźmami(w większości przypadków podejrzenie zachodzi)...jak poleci to wiedźma i trza dobić, a jak się potrzaska to trudno
z rysowaniem było tak, że jak większość dzieci po prostu w pewnym wieku rezygnuje z kredek i zaczyna bawić się czymś lepszym ja zostałam przy starym. a Ty to definitywnie w warsaw zostajesz? nie ciągnie do nowego i nieznanego:>?
z fletem to lepsza od jestem bo się nauczyłam grać poraneka farby nie są takie złe. bywają nawet znośne. ale widoczki...!
no potter to faktycznie kiepski chłopak strasznie:P
_______
"czasami jestem podobna śmiertelnie do wszystkich innych hamburgerów"
~szarajaga    10.01.2007 @21:02:34
u nas to jest tak, że każdy tylko po to się uczy i chce zdać maturę żeby się stąd wyrwaći przyznam, że to jest jedyne co mnie mobilizuje, żeby od czasu do czasu przezwyciężyć moje ogromne lenistwo. no to chyba męczymy się z tymi samymi przedmiotami...a plany edukacyjne mam bardzo rozbudowanena razie chciałam startować na jakąś socjologię np, a potem sobie zrobić specjalizację z reklamy(no patrz :P), a w międzyczasie żyjąc już w jakimś tam większym mieście rozpocząć asp na którymś roku. takie plany mam, ale wszystko się jeszcze jakoś samo rozwiąże. zwłaszcza, że koncepcja zmienia mi się dość często, a i to czy w ogóle mam jakiekolwiek szanse na akademię tego niewiadomo. kiedyś chodziłam na takie zajęcia z rysunku(oczywiście takie coś to za mało żeby się dostać wiadomo gdzie) ale wiem jak to jest z tą dokładnościąja też na początku bawiłam się w perfekcyjne przechodzenie ołówkowych cieni...ale nauczyłam jakoś się tego szkicowania plamami jak chcieli i umiałam robić takie kreskowe rozpierdui z farbami miałam przygody, ale z akrylami. one strasznie szybko zasychają co mnie wprowadzało w stan ekm zdenerwowania, bo nie można było przez to zrobić większości efektów jakie miałam w głowie. ale i tak najstraszliwiej było jak postanowiłam mamie zrobić przyjemność i namalować jej reprodukcję widoczku...już nigdy nie narysuję widoczku! fuj! TAKA nuda...no chyba, że się jednak zdecyduje na próby z akademią...
na perkusji nie gram. w ogóle na niczym nie gram niestety i żałuje bardzo, bo czasem chciałoby się tak siąść i zagraćjak miałam z 6 czy 7 lat to zaczęłam się uczyć gry na skrzypcach, ale moje koleżanki po pół roku stwierdziły, że pani jest głupia i zrezygnowały, a ja się z nimi zgodziłam i tak Anna nie została skrzypaczką.
_______
"czasami jestem podobna śmiertelnie do wszystkich innych hamburgerów"
~szarajaga    10.01.2007 @14:37:19
tak tylko żółtych kwiatów braka rajstopki mogą wyjść tylko na plus, zredukują skrępowanie(przynajmniej z mojej perspektywy:P) bo jak można się wstydzić mistrza w rajstopach:D. za zieloną herbatą nie przepadam akurat, ale kawa ze starym jazzem to mi akurat smakuje a ten jazz afrykański to musi być ciekawa rzecz!
żyjąc we włocławku doświadcza się bardzo licznych braków, z istnienia których jako warszawiak nawet nie zdajesz sobie sprawynie ma u nas teatru z prawdziwego zdarzenia, od roku nie mamy kina(bo stare zamknęli, a o multikino rozgrywa się od dwóch lat sprawa sądowa i też nie funkcjonuje...) możliwość rozwijania jakichkolwiek zainteresowań jest znikoma...czego sama na sobie doświadczyłam. kiedyś mi zaświtało, żeby może spróbować dostać się na asp...ale mieszkanie w moim mieście skutecznie mi to uniemożliwiło. przynajmniej w tym roku. co prawda można u nas nauczyć się grać w kosza, albo tańczyć break dance, ale jakoś mnie nigdy nie korciłożeby dojechać z mojej szkoły do domu powinnam kupować bilet, który kosztuje 2,50!brrr!
a to Ty perkusji nie lubisz?
_______
"czasami jestem podobna śmiertelnie do wszystkich innych hamburgerów"
~szarajaga    09.01.2007 @18:36:28
okresu klasycznego jeszcze nie miałam(może to dlatego, że u nas trudniej o operę), ale zauważyłam u siebie tendencje dojrzewania gustu muzycznego jakkolwiek wyszukanie by to nie zabrzmiało:P. no coś na pograniczu elektroniki też czasem wpadnie...ogólnie z tą muzyką to w większości jakieś pogranicza jakieś...ja to w ogóle chyba nie jestem za wkładanie jej w jakieś ramki:P. może to dlatego, że trudno jest mi to wszystko klasyfikować, trochę to sztuczne. czemu głupio to ja tego kompletnie nie rozumiema poza tym miło, że się nie nudzi! :D
_______
"czasami jestem podobna śmiertelnie do wszystkich innych hamburgerów"
~szarajaga    08.01.2007 @16:02:16
no nie powiem, że jest jakiś strasznie odrażający, ale zwyczajnie mi się nie podoba. bo ja wiem czy silna osobowość...nie znam się chyba. w każdym razie gust na pewno zdziwaczały, albo inaczej- nieprzeciętnyi absolutnie nie odnosi się to do facetów tylko. a w stolycy byłam owszem i to huhu ze dwa razy chyba już od czego są w końcu wycieczki szkolne:P. zaś włocławek to syf i takie stwierdzenie watro zapamiętać
motyw z motolotnią trochę mnie przeraża skąd zdobyć cały mechanizm poza skrzydłem...i jak tym sterować! z mieszkańcami zgdodacałkiem dużo można by było zarobić to nie jest takie najmniejsze znowu miasto(no do Twojego to nie porównuje)chciaż chyba z dnia na dzień ubywa bo wszyscy uciekają. potem jeszcze handel rajstopkami i życie jak w raju z opalaniem trochę gorzej bo jakbym miała tak chciała za jednym razem to przybrałabym kolor tak czerwony...jak...nie wiem co po prostu! a Ty to chyba ciemny być musisz skoro tego nie wiesz:p
_______
"czasami jestem podobna śmiertelnie do wszystkich innych hamburgerów"
~szarajaga    07.01.2007 @15:05:58
e tam, Brad Pitt nie w moim typie jest akurat ja mam chyba z 167 tak mi coś świta...od tego trzeba odjąć kilka centymetrów poświęconych utrzymaniu krzywuśnej postawy :D. a co do koncepcji z balonem to jestem za! w prawdzie kiedy miałam lecieć motolotnią to stchórzyłam i powiedziałam, że...no już mi się tak jakoś odechciałoale jakby cel był tak kuszący pewnie bym się przemogła. śmiesznie bym się na tych Hawajach odznaczała swoją wschodnio-pólnocną białością, ale i to jak sądzę da się pokonać. przynajmniej nie zginęłabym w tłumie śniadych ciała co do Włocławka to mi tu proszę nie filozofować! 18 lat mieszkam na tym zadupiu i ani wikipedia, ani nic na świecie chyba nie przekona mnie do tego miejsca. możebyłeś tu kiedyś:>? jakbym Ci zaplanowała rajd po śródmieściu to bez wątpienia zauroczył byś się tą magią starych kamieniczek, pogodnymi mieszkańcami, bujnością kolorów i nowoczesnym odnowieniem zabudowań:D. w centrum włocławka możnaby kręcić filmy o II wojnie światowej, a mieszkańców odsprzedać jakiemuś zachodniemu ośrodkowi badającemu głęboką patologię już nie raz kiedy zdarzyło się, że ktoś z innego miasta przyjechał na kilka dni trzeba było jechać do Torunia, żeby się nie zanudził. jedyne co dobre z Włocławka to keczup
ostatnio edytowane: 2007-01-07 15:08:22
_______
"czasami jestem podobna śmiertelnie do wszystkich innych hamburgerów"
~bohumil    06.01.2007 @17:57:35
Gary, kiedy wrzucisz coś nowego?
~szarajaga    06.01.2007 @17:16:58
faktycznie duża wada...chyba...tak mi się kojarzy, że duża bo moja koleżanka ma podobną i wiem jaki to ból. na szczęście wzrok mam pierwsza klasa, mimo to zawsze chciałam nosić okularya jeszcze słyszałam, że jak się ma słaby wzrok to świat wydaje się piękniejszy( ludzie bez pryszczy itd.) więc chyba nie jest aż tak źle. a jak teraz masz soczewy to już nic pewnie Twojej nieskazitelnej aparycji nie doskwiera:> ja się uczę włoskiego jako drugiego(przeklinam dzień podjęcia tej decyzji...) moja babka ma chyba jakąś nerwice...i dziwnie się ubierataka typowa nakręcona włoszka. i bardzo chłopców tępi, a to akurat fajne bo zwykle jest odwrotnie u młodych nauczycielek...
ja sobie mieszkam w najbrzydszym, najnudniejszym, najbrudniejszym, najsmutniejszym mieście świata, pozbawionym perspektyw, możliwości rozwoju, miejsc rozrywki, atrakcji turystycznych, ośrodków kulturalnych, ciekawej architektury itd. itp. również w stolicy tyle, że kujaw Włocławku!
ja się bronię przed facetami skutecznym i najczęściej celowym do siebie zniechęcaniem, bo jak się pewnie już domyślasz w wieścławku również fajnych facetów brak. taki lajf okrutny
_______
"czasami jestem podobna śmiertelnie do wszystkich innych hamburgerów"
~szarajaga    05.01.2007 @15:24:19
osz kurde...a ja tak uwielbiam żelki! to chyba moje ulubione słodycze!.. chociaż...a w sumie prawie wszystkie uwielbiam bez opamiętania a takie rzeczy to się zdarzają...moja jedna koleżanka znalazła w jogurcie danona flaka takiego jak od kiełbachy, a inna z kolei w samej kiełbasie znalazła ząb :badtooth: swoją drogą tak się zastanawiam...gdzieś Ty się uchowałfacet co sam się rwie do gotowania, z miłą chęcią daje się zapędzić do szafy, dla potrzeb sztuki przywdziewa rajstopki, maniery tramwajowe zachowuje...jestem pod wrażeniem normalnie:P! a ja to już za tydzień mam ferie:P
_______
"czasami jestem podobna śmiertelnie do wszystkich innych hamburgerów"
~szarajaga    03.01.2007 @17:40:23
rewelacje były, ale nie żołądkowe jedna wielka rewelacja. absynt nie spowodował u mnie w ogóle żadnych dziwnych objawów...może to jakaś podróbka była. z colą smakował jak te czarne żelki z haribo co ich nikt nie lubiz bułką i benzyną to już bym się nie odważyła:Pa co do ironii...nieeeee...nie no cośty ja i ironia :P?! za to trzymam Cię za słowo jeśli chodzi o ten kulinarny plan dnia. normalnie ciekawość mnie zżera (serio)a matura to zło, zdecydowanie. powrót do szkoły to już ogromna krzywda, a do tego jeszcze ta matura się zbliża...tylko sobie nie myśl, że jesteś w moim wieku, jestem od Ciebie starsza o dwa miesiące bez dziesięciu dni!
_______
"czasami jestem podobna śmiertelnie do wszystkich innych hamburgerów"
~szarajaga    02.01.2007 @07:40:54
u mnie na sylwestrze było gdzieś z 10 osób i moja sałatka zrobiła akurat furorę okazało się, że nie jestem osamotniona w miłości do brokułów po prostu...alkoholi nie mieszałam o ile absynt to też wódka a śniadanie pozostało tam gdzie było i żadnych buntów odwewnętrznych nie przeżyłam. to mówisz, że to pesto po jajecznicy. czyli, że jajecznica jest aż tak niesamowita, że nawet hit sylwestrowego stołu się chowa:> ciekawe...nom my nie poszliśmy na spacer bo u nas drechy nie są niestety tak gorące i rozmowne chybaogólnie imprezę do udanych zaliczam, aczkolwiek strasznie szybko zleciało...a teraz już tylko zło przed nami:P
_______
"czasami jestem podobna śmiertelnie do wszystkich innych hamburgerów"
~szarajaga    31.12.2006 @12:55:52
nie mogę sobie przejechać bo jakbym się raz ogoliła to by mi się zarost prawdziwy pojawił i z każdym goleniem niechybnie coraz twardszy, tak to z owłosieniem bywaa z wąsami to już nie ma co marzyć o koronie miss...a z krawatami to nie może być takie trudne... http://www.deviantart.com/deviation/31114451/ wystarczy kierować się instrukcjami a jeśli chodzi o ćwiczenie to czemu nie, mogłabym Cię i tak wykorzystać. od bidy możemy użyć dwóch na zmianę:P
_______
"czasami jestem podobna śmiertelnie do wszystkich innych hamburgerów"
~szarajaga    30.12.2006 @11:25:31
no i przede wszystkim, nie nosisz już rajstopek co znacząco musi utrudniać poślizg! mnie też czasem korcą różne dziwne rzeczy, ale teraz-co jest wyrazem mojej dorosłości chyba- najpierw zastanawiam się czym to grozi zwłaszcza, że nie mam już mlecznych zębów, a na protezę jednak za wcześnie przyjemności rodzenia jeszcze nie zaznałam, ale powiem Ci, że i bez tego bywa ciekawie
krawata wiązac nie umiem, ale kiedyś sobie postanowiłam, że się nauczę, a co do golenia to panowie na reklamach wyglądają jakby to co najmniej przyjemne byłoz resztą jak byłam mała to żałowałam, że ja się nigdy golić nie będę
_______
"czasami jestem podobna śmiertelnie do wszystkich innych hamburgerów"
~szarajaga    29.12.2006 @11:10:05
no, no skutków nie widać na szczęście. jakby poszukać to jakaś blizna pewnie by się znalazła, ale po co szukać za mocno :Pjeszcze wtedy zęby były mleczne, a mnie się temperament nieco uspokoił więc jak na razie zachowuje stan pełnego uzębienia :Dniezmiernie wzruszyło mnie natomiast Twe oświadczeniejak dobrze, że istnieją jeszcze takiego pokroju faceci co by uznawali za swój cel niesienie pomocy biednym dziewczynkomtak kobiety mają gorzej i nie bójmy się tego powiedzieć głośno! bóle menstruacyjne, pms, rajstopy i cała reszta rzeczy o których panowie nie mają najczęściej żadnego wyobrażenia...eh. co do spadochronu to proponuje połączenie diabła tasmańskiego i króliczka playboya, żeby tak urozmaicić troszeńkę
_______
"czasami jestem podobna śmiertelnie do wszystkich innych hamburgerów"
~szarajaga    27.12.2006 @17:21:33
myślę, że Twoje umiejętności z zajęć zpt będą w konfrontacji z tym zadaniem nieocenione. ja ze swoich pamiętam jedynie sałatki, kanapki i opowieści o dobrym serduszku naszej nauczycielki. natomiast nie podejmę się szycia spadochronu jeśli mi nie obiecasz, że na szczycie będzie wszyty haft królika! i ciesz się, że już rajstopek nosić nie musisz(tzn musisz, ale niezbyt często) bo to straszne usrojstwo jest...w ogóle kobiety to jakoś głupio mająja też żwawym dzieckiem byłam, teraz mi się jakoś tak jakoś nie chceza to unikam obrażeń ciała jakie ciągle mnie spotykały za starych dobrych czasów. zwłaszcza, że urodziłam się bez odruchu wyciągania rączek w celu chronienia twarzy przy upadku. było to dość owocne w skutki
_______
"czasami jestem podobna śmiertelnie do wszystkich innych hamburgerów"
~szarajaga    25.12.2006 @17:40:00
u no twardy to on jest. mam tylko nadzieję, że nie byłeś aż tak bezwzględny jak ci panowie w nakłanianiu Mikołaja do podarowania Ci rajstopek w każdym razie nie widziałam pod choinką żadnych krwawych śladów ja tam rajstop nie dostałam, ale brat kupił mi skarpety anty-poślizgowe, słoik z deserem dla niemowląt gerbera i zestaw do wyhaftowania królika... a spadochron z rajtuzów to pomysł rewelacyjny! na szczycie wszyjemy haft królika
_______
"czasami jestem podobna śmiertelnie do wszystkich innych hamburgerów"
~szarajaga    24.12.2006 @11:19:15
ale wiesz...najpierw się spytaj czy już u mnie był bo jak na zawał zejdzie przedwcześnie to lipa będzie :Da najgorzej to by chyba było jakby te rajstopki dla mnie niósł ... w każdym razie jak już będziesz miał wybór to weź jakieś kolorowe i pstrokate! a co do kabaretu potem to aż mi się łezka w oku normalnie zakręciła, to był kabaret dopiero! sentymentalna się zrobiłam na święta NO WŁAŚNIE! wesołych świąt tam ten i sylwestra też...wesołego:D:D:D
_______
"czasami jestem podobna śmiertelnie do wszystkich innych hamburgerów"
~szarajaga    22.12.2006 @22:43:30
no właśnie kiedyś już zauważyłam, że wy to nieśmiali jesteście chyba, a to strasznie głupia cecha jest. ale tu się nie ma czego krępować. to akurat całkiem naturalna potrzebamy to rozumiemy i akceptujemy:P. a tak poza tym to każda kobieta ma w sobie walory artystyczne, tylko Wy czasem słabo patrzyciea rajstopy może Ci Mikołaj przyniesie jak będziesz grzeczny i ładnie go poprosisz:D
_______
"czasami jestem podobna śmiertelnie do wszystkich innych hamburgerów"
~szarajaga    22.12.2006 @16:44:49
faceci...wszyscy tacy sami, nawet artyści...a rysowanie panów w rajstopkach z cygaretkami wyglądających z szaf sprawia nam dziką przyjemnośćżaden facet o tym nie wie, to nasz kobiecy sekret...wiesz wszystkie by chciały, ale nie każda ma odwagę poprosić
_______
"czasami jestem podobna śmiertelnie do wszystkich innych hamburgerów"
~szarajaga    20.12.2006 @21:10:21
to musieliście mieć fajną babkę od polskiego:Dmoja była bardzo głupiutka i tak dla odmiany miała ogromny tyłek. z ciekawych wspomnień z nią związanych to(poza licznymi kompromitującymi wypowiedziami)razu pewnego założyła czarne stringi pod białe spodnie...w jej skali przybrało to takich rozmiarów, że ja siedząc w przedostatniej ławce miałam wcale niegorszy ubaw niż ci z przodu...także mam kipskie pupowo-gimnazjalno-polonistyczne wspomnienia, więc szkoda, że z Tobą do klasy nie chodziłam:D
w rajstopkach i z cygaretkami! przypominam, żebyś czegoś nie zapomniał jak się będziesz wprowadzał. fajkę skołuję ja:D
a Dali to był normalnie ponadklasowy chłopak zasiada sobie teraz w loży honorowej i wymyśla kolejne dziwaczne tematy etapów zapewne.. http://www.kunsthausgraz.steiermark.at/cms/dokumente/10241944_7775299/ad24e20b/Dali%20Skull_gr.jpg
_______
"czasami jestem podobna śmiertelnie do wszystkich innych hamburgerów"
~szarajaga    19.12.2006 @21:25:59
ta żyrafa...to brzmi jak...wyzwanie! a co do pozowania to wyobraź sobie co by to było gdybym Cie sportretowała w szafie mi z tymi cygaretkami a jeszcze w rajstopkach chociaż z fajką byłoby tak dostojniej jakośale to już chyba trzeba by było rozstrzygnąć pod kątem Twojej aparycji:D
_______
"czasami jestem podobna śmiertelnie do wszystkich innych hamburgerów"
~szarajaga    18.12.2006 @16:13:04
cygaretki to mi się z kobitkami rodem z czasów prohibicji kojarzą raczej, ale doceniam poświęceniea jeśli chodzi o pozowanie to jedna taka moja koleżanka strasznie mnie namawia, żebym narysowała kolesia z fajkąto byłoby dopiero dzieło..."pan z fajką z mojej szafy"-digart dniachyba pomyśleliby, że ćpam:P
_______
"czasami jestem podobna śmiertelnie do wszystkich innych hamburgerów"
~szarajaga    17.12.2006 @20:49:47
no ja myślę, że o papierosach!swoja drogą jestem osobą posiadającą pewne dziwactwo(właściwie to posiadam ich całą masę)polegające na tym, że choć sama nie palę(paskudnie to smakuje)to lubię patrzeć jak ktoś pali, a właściwie ładnie pali. bo można palić tak żeby tylko jak najszybciej wtłoczyć ten dym do płuc-jak menel, a można..no ładnie tak:Dtakże jak ładnie palisz to ujdziedziwne dziwactwo, objawia się właściwie jedynie ciągłym rysowaniem kobitek z cygaretkami:P(bo ja ogólnie facetów to rzadko rysuje chyba).dobrze, że nie palisz w zamkniętych pomieszczeniach, bo w szafie możnaby się zagazować, a zakopywanie w ogródku ostatnio ćwiczyłam w latach przedszkolnych. nawet nie wiem gdzie łopatkę mam...a jajecznica mnie ostatecznie przekonała:D
_______
"czasami jestem podobna śmiertelnie do wszystkich innych hamburgerów"
~szarajaga    17.12.2006 @10:14:27
zależy kogo byś chciał zapraszać w mojej szafie tylko porządni ludzie mogą przebywać, a tak w ogóle jesteś porządnym człowiekiem:P? i żadnych imprez po nocach, chyba że będę honorowym gościem :D
_______
"czasami jestem podobna śmiertelnie do wszystkich innych hamburgerów"
~szarajaga    16.12.2006 @09:16:57
wiesz...nie jeden może i by chciał, ale na pewno nie każdy mógłby to schronienie dostaćteraz to wszystko zależy od Twoich gabarytów, bo moja szafa jest w takich jakichś standardowych rozmiarach chyba. czyli w skrócie jeśli jesteś zbyt potężny to możesz mieć problemy z kuchnią i drugą łazienką, ale jeśli jesteś mały albo akuratny to spokojnie czasem bym Cię wypuszczała, żebyś mógł sobie pohasać na powietrzu i rozprostować kości
_______
"czasami jestem podobna śmiertelnie do wszystkich innych hamburgerów"
Poprzednia strona 1 2 3 4 Następna strona
rozwój użytkownika (satysfakcja)



obserwowany przez
© 2001-2017 Grupa Onet.pl SA - digart.pl v.6
RSS Wszelkie materiały i wypowiedzi zamieszczone w serwisie należą do ich autorów. Grupa Onet.pl S.A. i zespół digart.pl nie odpowiadają za ich treść.
strona główna | regulamin | zasady korzystania | faq | załoga | RSS | reklama | kontakt